PAMIĘTNIKI

Z „Pamiętnika wielkopolskiego powstańca z 1863 roku”

Paweł Wyskota Zakrzewski Szarża pod Pyzdrami Moskalami komenderował pułkownik Oranowski. Nasi strzelcy stali na miejscu – Moskale tudzież – strzelano do siebie nawzajem. Około drugiej prawe skrzydło moskiewskie ruszyło naprzód. (…) Taczanowski posyła do kawalerji rozkaz, by szarżowała na działa stojące w centralnej pozycji, tj. nad traktem zagórowskim. Misiewicz bez komendy woła: naprzód marsz – [...]

  czytaj więcej…

Kroniki powstania styczniowego

Zapraszamy do słuchania audycji „Kroniki Powstania Styczniowego” w radiowej Jedynce, we wtorki po godz. 23.10 i w niedziele po godz.15.00. Audycje emitowane będą do 29 grudnia 2013 roku. Autorami programu są Dorota Truszczak i Andrzej Sowa. Cykl odejmuje ponad 50 audycji prezentujących kilkunastomiesięczne zmagania Polaków z wojskami carskimi. Audycje powstały na zamówienie Narodowego Centrum Kultury [...]

  czytaj więcej…

Kolekcja „Powstanie 1863 r. Pamiętniki i wspomnienia”

Z okazji 150. rocznicy powstania styczniowego Muzeum Historii Polski we współpracy z Biblioteką Instytutu Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego oraz Radomską Biblioteką Cyfrową opracowało wybrane książki przedstawiające powstanie z punktu widzenia jego uczestników i świadków. Bliższe informacje można znaleźć na stronie Muzeum Historii Polski» Udostępniona kolekcja „Powstanie 1863 r. Pamiętniki i wspomnienia” zawiera m.in. dzieło zbiorowe „W [...]

  czytaj więcej…

Wojciech Kossak, Moje lata dziecinne w Warszawie, II

     Były to czasy najgorsze, aresztowania doszły do zenitu. […] Kto chce wyjść na ulicę, musi mieć legitymację, a wieczorem do tego jeszcze latarkę przyczepioną do paltota. Po domach wszyscy skubią szarpie[1] albo szyją bieliznę dla powstańców i zesłanych na Sybir. W przyciszonych rozmowach obijają się o nasze uszy dziwne nazwy: Nerczyńsk, Jakuck, Archangielsk, Semipałatyńsk. [...]

  czytaj więcej…

Wojciech Kossak, Moje lata dziecinne w Warszawie, III

        Babka nasza mieszkała na ul. Świętokrzyskiej[1]. Z okien jej mieszkania widać było ogród pałacu Zamoyskich[2]. Idąc do niej z naszą boną, Karpińską, byliśmy zaledwie kilka kroków od pałacu, gdy z piętra zamieszkanego przez akademików rzucono bombę na namiestnika hr. Berga[3] Huk, dźwięk szyb potłuczonych i krzyki rannych mieliśmy zaledwie usłyszeć, bo przytomna stara Karpińska [...]

  czytaj więcej…

Wojciech Kossak, Moje lata dziecinne w Warszawie I

       Miałem parę lat, gdy pierwszy raz w życiu, nie umiejąc jeszcze mówić po polsku, przyjechałem z moją matką na ślub mojej ciotki Pułaskiej do Polski, w Kaliskie. Ojciec z braćmi moimi, Tadeuszem i Stefanem, został w Paryżu. Mgliste obrazy tej po raz pierwszy widzianej ojczyzny pozostały mi na zawsze w aureoli dziwnego jakiegoś uroku. [...]

  czytaj więcej…